Klasyczne gry siódemki

Pierwsze automaty, co prawda nie do końca hazardowe, powstały ponad sto lat temu. Charlse Fey najpierw skonstruował coś na kształt dzisiejszym maszyn (w 1887 r.), a dwadzieścia lat później wypuścił na rynek pierwszą maszynę hazardową o nazwie Bell Automaty Slots. Ten nowy typ rozrywki bardzo spodobał się nowojorczykom. Na ekranie można było zobaczyć symbole różnych owoców; z czasem pojawiły się też arbuzy i wiśnie. Te ostatnie służyły do celów marketingowych – miały reklamować owocowe gumy do żucia o tych właśnie smakach. Z tamtych czasów wywodzi się też symbol z napisem BAR, który był… po prostu logo firmy od gum do żucia. Pierwsze automaty miały jeszcze jedną charakterystyczną cechę – pieniądze przyjmowały, ale ich nie wypłacały. Wygraną odbierało się w wyznaczonym miejscu.  

Poza Feyem w historii maszyn hazardowych zapisały się jeszcze dwa nazwiska – Sittman i Pitt. W 1891 r. pokazali światu maszynę, która budowa była oparta na 5 bębnach. Na nich zaś przyczepili karty do gry w pokera, a dokładnie 50. Bębny obracały się wokół własnej osi, zatrzymywały tworząc przypadkowy układ. Gracz więc wygrywał lub przegrywał – czyli dokładnie tak samo, jak w obecnych maszynach hazardowych.

Popularność maszyn rosła, konstruktorzy udoskonalali je, aż wkrótce stworzyli wersję wypłacającą wygrane.  Tak powstał nowy rynek – maszyn z grami hazardowymi.

Golden Sevens

Golden Sevens to połączenie klasyki i nowoczesności. Prostej owocówki z rozwiązaniami z zaawansowanych gier. Łatwa, ale ciekawa gra, w której można wygrać naprawdę wysokie pieniądze!

Gra opiera się na 5 bębnach i 5 rzędach. Zmienna jest natomiast ilość linii wygrywających – może być ich 5, 10 lub 20. Gracz sam wybiera ich ilość. Uzależnione jest to od ustawionej wysokości za jednego spina. Oczywiście wraz ze stawką wzrasta też wysokość możliwej wygranej. Golden Sevens oferuje progresywnego jackpota – niemożliwego do przewidzenia, bo rosnącego wraz z każdą grą. Oprócz jackpota i możliwości ustawienia liczby linii wygrywających Golden Sevens oferuje coś jeszcze – opcję 15xSEVENS. Jeśli gracz trafi układ składający się z 15 czerwonych siódemek jego stawka zostanie pomnożona razy 10 000.

Golden Sevens to gra dosłownie naszpikowana dodatkowymi mnożnikami wygranych. Ich wartości są bardzo wysokie, przez co potencjalne wygrane również osiągają zadowalające wysokości. Bonusy – ich dostępność i wysokość – są uzależnione zarówno od wylosowanych symboli oraz ich ilości, ale też  od ilości linii wygrywających, które również ustawił gracz.  Wyższa stawka to większa ilość dostępnych linii. To zaś daje większe prawdopodobieństwo trafienia wygrywających układów na kilku liniach i pomnożeniem osiągniętych wygranych.

Jak widać Golden Sevens prowadziła zaawansowane możliwości, które pozwalają na znaczne powiększenie wygranych. Gra sama w sobie jest prosta i przyjemna – jak każda owocówka.

 Punktacja w Golden Sevens

W Golden Sevens można wygrać wielkie pieniądze. Jak mało w której grze, to o jakie stawki będzie gracz walczył zależy od samego gracza! Bo to właśnie on decyduje ile będzie linii wygrywających na pięciu bębnach.

Niezależnie od tych ustawień, gramy jak w klasyczne gry siódemki. Podczas gry w Golden Sevens używanych jest 8 symboli. Na ekranie znajdziesz owoce: arbuzy, wiśnie, pomarańcze, śliwki oraz cytryny lub jabłka oraz dzwonki i cyfrę 7. Standardowo punktowane są układy składające się z co najmniej trzech takich samych symboli, z wyjątkiem wiśni. Najwyższą – oczywiście z siódemek. Te mogą przynieść naprawdę duże pieniądze dzięki możliwość wylosowania opcji 15xSEVENS. W skrócie polega ona na tym, że podczas losowania wypada 15 symboli siódemek, a więc gracz zgarnia główny jackpot, a stawką, którą postawił za spina jest mnożona co najmniej razy 10 000.

Pozostały wygrane może i nie są aż tak wysokie, ale i tak przyniosą niezłe wygrane. Patrząc na ich wysokość po siódemkach warto wylosować dzwonki, arbuzy i jabłka. Najmniej płatne są wiśnie, śliwki i pomarańcze.

Wylosowanie 4 lub 5 takich samych symboli na jednej linii oznacza nie tylko wygraną, ale też dodatkowe punkty MG. To nic innego, jak dodatkowe, darmowe spiny. 1 punkt to jeden obrót.  Za układ 5 siódemek gracz dostaje 40 punktów, za 5 dzwonków 8, za 5 pomarańczy 1 punkt Mg, czyli jeden obrót kołem. Jest o co walczyć!

Jackpot

Na pierwszy rzut oka Golden Sevens to klasyczna owocówka. Prosta gra, z prostymi zasadami. Bez dodatkowych kart specjalnych czy zawiłych funkcji. Ale Golden Sevens nie jest tylko klasyczną wersją, a też nowoczesną grą z zaawansowanymi rozwiązaniami – z mnożnikami wygranych i progresywnym jackopotem. Czerpie więc z video automatów to, co w nich najlepsze –  możliwość wysokich wygranych.

Jackpot to po prostu duża wygrana, maksymalna do wygrania w danej grze. Może przybierać wersję klasyczną – być stały i mieć określoną z góry wysokość. Na dzisiejszym rynku hazardowym jednak najpopularniejszy jest jackpot progresywny, którego wartość wzrasta wraz z każdą wykonaną grą. Dzięki temu może osiągać bardzo wysokie kwoty. To, kiedy wypadnie i ile wyniesie jest nie do zgadnięcia. Na hazardowym rynku wyróżnia się cztery podstawowe typy jackpotów progresywnych, zależnych od osiąganych wysokości:

  • mini – kilka lub kilkanaście euro,
  • minor – około kilkuset euro,
  • major – kilka tysięcy euro,
  • mega – najwyższy; standardowo kilka milionów euro, ale górna granica jest nie do określenia.

Na wysokość jackpota ma wpływ między innymi miejsce, w którym jest oferowana gra. Może to być kasyno stacjonarne, w którym na główną wygraną „zrzucają” się wyłącznie gracze z tego kasyna. Najwyższe jackpoty jednak są dostępne w internetowych kasynach, w których gra połączona jest siecią.

W Golden Sevens osiągnięcie głównego jackpota jest możliwe wyłącznie gdy gracz gra na  maksymalnym spinie. A jest o co grać – Golden Sevens oferuje nawet kilka milionów złotych!

Jak grać, żeby wygrywać?

Czy maszynę hazardową da się oszukać? Czy jest sposób, aby grać i wyłącznie  wygrywać? Każdy gracz pewnie chciałby usłyszeć twierdzące odpowiedzi na te pytania i sposób, jak kto zrobić. Tylko… po co?

Gry hazardowe to gry losowe. Aby mogły być dopuszczone do użytku muszą spełnić warunek przypadkowości. I to cały ich urok – element ryzyka, niepewności, nadziei. Gdyby gra była przewidywalna nie byłoby sensu grać w nią. Aby więc wygrać na automatach trzeba mieć szczęście.

Przez lata powstawały całe teorie, systemy jak wygrać z maszynami hazardowymi. Dziś większość stałych graczy mówi raczej o zwiększeniu szans na wygraną niż oszukaniu systemu. Częstszym i wyższym wygranym sprzyja wybieranie gier z wysokim współczynnikiem

 wypłacalność.  Nie tylko w ramach jednego kasyna, ale kilku, bo ta sama gra w różnych kasynach może być mniej lub bardziej opłacalna. Gracze proponują też częstą zmianę stawek i unikanie gry na minimalnych i maksymalnych ich wartościach. Korzystanie z dostępnych bonusów i promocji pozwoli zaś na większą ilość obrotów, a tym samym na większą ilość szans na wygranie.

Ostatnią radą, trudną jednak do wykorzystania w kasynach internetowych, jest wybieranie maszyn, które dawno nie wypłacały wyższych wygranych. Wysoki jackopty mogą świadczyć o zbliżającym się rozbiciu banku.

Mimo wszystko trzeba pamiętać, że gry hazardowe to gry losowe, w których statystyki czy systemy gry nie mają zbytniego sensu.